#2016-12-22 09:47:19 

szok

Użytkownik

Posty: 233

Skąd: Poznań

Wiek: 35

Hej, czy zdarzyło wam się, ze ktoś was obrazal, wyzywal i za to poniósł konsekwencje prawne? Mam problem z jednym sąsiadem. Na początku myślałem, że jest chory psychicznie, ale teraz myśle, ze to raczej z jego strony jakas zlosliwosć. Dluzej jednak tego nie wytrzymam. Mam ochote pozwac go do sądu, ale nie wiem czy to się nadaje jako sprawa karna…?
#2016-12-22 12:32:53 

kejs

Użytkownik

Posty: 178

Skąd: Wrocław

Wiek: 43

Jako karna to nie wiem…
#2016-12-22 14:45:47 

charlie

Użytkownik

Posty: 221

Skąd: Lublin

Wiek: 19

Hmmm… a może jak sobie zajrzysz na strone jakiejś kancelarii? O np. tej: http://kancelaria-szymczykiewicz.pl/. Widze, ze ten mają gdzieś w rozpisce tematów sprawy karne: http://kancelaria-szymczykiewicz.pl/sprawy-karne/ i doczytasz albo dopytasz czy się kwalifikują takie rzeczy na sprawę karną. Choć moim zdaniem cos z tym tematem powinieneś zrobić. Nie można pozwalac się tak obrazac.
#2016-12-22 15:05:31 

Poznańczyk14

Użytkownik

Posty: 250

Skąd: Opole

Wiek: 22

Spokojnie możesz uderzać z tym do prawnika. To na bank można podciągnąć pod kodeks karny. Mój kolega wygral taką sprawę z powództwa prywatnego. Do tego jeszcze jakiś facet groził mu pobiciem, wiec w sumie miał podwójną sprawę.
#2016-12-22 15:33:44 

szok

Użytkownik

Posty: 233

Skąd: Poznań

Wiek: 35

Dzięki, działam w takim razie.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015