#2017-11-15 22:23:51 

daVidoVa

Użytkownik

Posty: 33

Skąd: Kielce

Wiek: 22

Część, ostatnio rozmawiałam z koleżanką i ona mi powiedziała, że skoro spodziewam się dziecka i ma się urodzić jesienią, to powinnam kupić jonizator powietrza. I tak mam sporo wydatków, a to pewnie nie jest tanie urządzenie. Co o tym myślicie?
#2017-11-15 23:38:30 

cronicarca

Użytkownik

Posty: 76

Skąd: Dąbrówno

Wiek: 19

Ja tam niczego takiego nie kupowałam, a po prostu wieszałam zwilżony ręcznik na kaloryferze.
#2017-11-16 01:20:24 

blasfemia1488

Użytkownik

Posty: 55

Skąd: Ameryka

Wiek: 28

Sposób też nie najgorszy, ale pod warunkiem, że ręcznik był prany w neutralnym środku.
#2017-11-16 03:37:37 

daVidoVa

Użytkownik

Posty: 33

Skąd: Kielce

Wiek: 22

Dlaczego? Niektóre proszki tak ładnie pachną.
#2017-11-16 05:31:48 

blasfemia1488

Użytkownik

Posty: 55

Skąd: Ameryka

Wiek: 28

Ale to chemiczne związki, które niekoniecznie są dobre dla dziecka. Poczytaj sobie o nawilżaczach tutaj: https://wyprawkowy.pl/zdrowie-133 . Nawilżacze rozpylają delikatną mgiełkę, zapobiegając wysuszeniu powietrza, a jonizatory uwalniają jony ujemne, które są bakteriobójcze. Więc jeśli chcesz, żeby dziecko nie łapało wszystkich infekcji jakie przyniesiecie do domu, to dobrze jest to kupić.
#2017-11-16 06:27:31 

daVidoVa

Użytkownik

Posty: 33

Skąd: Kielce

Wiek: 22

No tak, jest w tym jakaś logika. Muszę pomyśleć na czym zaoszczędzić :(.
#2017-11-16 09:25:09 

blasfemia1488

Użytkownik

Posty: 55

Skąd: Ameryka

Wiek: 28

Nie są to jakieś nadzwyczajnie duże pieniądze, a zaoszczędzisz na lekach. Wystarczy jakieś 200-300 zł, bo są różne. Przecież nie musi być jakiś nadzwyczajnie skomplikowany.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015